Śmierć dwumiesięcznego dziecka w Radomiu – prokuratura prowadzi śledztwo
Do zdarzenia doszło pod koniec stycznia w starym budynku w Radomiu. Matka znalazła swoje dziecko w gondoli od wózka; niemowlę nie oddychało. Lekarze stwierdzili zgon, a sekcja zwłok wykazała ostrą niewydolność oddechowo-krążeniową z zapaleniem płuc.
Prokuratura bada, czy niska temperatura w mieszkaniu mogła wpłynąć na śmierć dziecka. Ekspertyzy mają ustalić ewentualne narażenie zdrowia i życia niemowlęcia przez opiekunów.
Mieszkanie było w trudnych warunkach – notowano nieporządek i niską temperaturę, okna były przymarznięte, a woda w butelkach zamarznięta. W domu przebywały trzy kobiety, w tym 37-letnia matka. Najpierw z Krakowa przyjechała z dzieckiem do Radomia. Ostatni posiłek dziecko otrzymało o 3 w nocy, kiedy matka odkryła, że jest sine i nie oddycha.