Protesty w Serbii: demonstranci domagają się nowych wyborów i odpowiedzialności za tragedię
Fala protestów paraliżuje główne miasta Serbii. We wtorek demonstranci zablokowali jeden z głównych węzłów komunikacyjnych Belgradu, domagając się rozpisania nowych wyborów i zmiany władzy.
W Nowym Sadzie grupa mężczyzn ubranych na czarno, zidentyfikowana jako zwolennicy rządzącej Partii Postępowej, zaatakowała studentów przed Serbskim Teatrem Narodowym. Policja nie zareagowała początkowo na atak, mimo że incydent był dokumentowany na nagraniach w mediach społecznościowych.
Protesty odbyły się także w Nowym Sadzie, Belgradzie, Nisz i Prokupje. Demonstrujący oskarżają rząd o korupcję i zaniedbania, które doprowadziły do katastrofy na dworcu kolejowym w Nowym Sadzie w listopadzie 2024 roku, w wyniku której zginęło 16 osób. Od maja 2025 roku żądają również przedterminowych wyborów.