USA i Iran w napiętej sytuacji militarniej w rejonie Zatoki Perskiej
Rzeczniczka Białego Domu poinformowała, że USA i Iran mają znaczące różnice w swoich stanowiskach. Donald Trump musi podjąć decyzję odnośnie do możliwego ataku na Iran. W odpowiedzi, Iran rozmieszcza na wodach Zatoki Perskiej ponad 20 miniaturowych okrętów podwodnych klasy Ghadir, co ma na celu stawienie oporu amerykańskiej grupie lotniskowców.
Stany Zjednoczone wysłały największą flotę powietrzną, która kiedykolwiek udała się na Bliski Wschód. Iran organizuje wspólne manewry z Rosją i Chinami w Zatoce Omańskiej. Flota USA, w tym dwa lotniskowce, jest liczna, ale Iran ma zamiar wykorzystać swoje okręty podwodne, zaprojektowane do działań w płytkich wodach Zatoki Perskiej.
Portal ArmyRecognition informuje, że Iran dysponuje około 28-30 okrętami podwodnymi, które są używane do przeprowadzania zasadzek na okręty przeciwnika. USA zgromadziły znaczące siły, a możliwe zagrożenie konfliktu między krajami może nastąpić w krótkim czasie.
W czwartek w Zatoce Omańskiej mają się rozpocząć wspólne ćwiczenia marynarek wojennych Iranu, Rosji i Chin. Rzeczniczka Białego Domu wskazała, że decyzja prezydenta Trumpa dotycząca działań wobec Iranu jeszcze nie zapadła, podkreślając, iż nie ujawniają szczegółów rozmów dyplomatycznych.
Na Bliski Wschód wysłano kilkadziesiąt amerykańskich samolotów, w tym F-22 Raptor, oraz znaczące siły morskie. Obserwacje wskazują na zwiększenie aktywności militarnej w regionie.