Odnawianie terenów podmokłych jako sposób na zmiany klimatu i obronność
Zgodnie z raportem Konwencji o Terenach Podmokłych, degradacja terenów podmokłych zagraża środowisku i gospodarce. Naukowcy wskazują, że od 1970 r. zniknęło 22% terenów podmokłych, co może kosztować światową gospodarkę 39 bilionów dolarów do 2050 r.
Tereny podmokłe pełnią ważne funkcje, takie jak retencja wody i ochrona przed powodziami. Ponadto, torfowiska magazynują więcej dwutlenku węgla niż lasy. W Polsce osuszono około 85% torfowisk, co przyczynia się do emisji 33,9 mln ton CO2 rocznie.
Z danych wynika, że odtworzenie torfowisk mogłoby zredukować emisje o 22 mln ton rocznie. Eksperci wskazują, że zmiany klimatu mogą pogarszać stan terenów podmokłych, co wymaga ich ponownego nawodnienia.
Niektórzy naukowcy łączą walkę z kryzysem klimatycznym z obronnością kraju. Ponowne nawadnianie mokradeł może stanowić sposób na wzmocnienie obronności, ponieważ trudne do przejazdu tereny mogą skutecznie hamować ruch wojsk.
Greifswald Mire Centre apeluje o fundusz do 500 milionów euro na nawadnianie 100000 hektarów. Tereny podmokłe mogą również chronić infrastrukturę krytyczną.
Polskie organizacje przyrodnicze wspierają koncepcję „Zielonej Tarczy Wschód”, opierając się na doświadczeniach z Ukrainy, gdzie tereny podmokłe uniemożliwiły ruch wojsk rosyjskich.
Eksperci wskazują na konkretne obszary do odbudowy, które mogą wzmocnić obronność Polski. Potencjalne korzyści z odbudowy przyrody przewyższają koszty. Wdrożenie strategii ochrony obszarów wodno-błotnych jest przedmiotem dyskusji, mimo krytyki ze strony rolników.