Ambasador USA w Polsce krytykuje Europę za brak wsparcia w konflikcie z Iranem
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump krytykował sojuszników NATO za brak wsparcia w wojnie z Iranem, która rozpoczęła się 28 lutego. Ambasador USA w Polsce, Thomas Rose, zwrócił uwagę na relacje między USA a Europą, wskazując, że jeśli Europa nie postrzega Iranu jako zagrożenia, to dlaczego Amerykanie mieliby działać w jej imieniu.
Rose stwierdził, że państwa europejskie są świadome zagrożenia ze strony Iranu, ale brakuje im odwagi do działania. Podkreślił również, że USA nie prosiły o wspólne działania wojskowe, a jedynie o dostęp do europejskich baz i lotnisk.
Austriacki rząd odmówił zgody na wykorzystanie przestrzeni powietrznej do operacji wojskowych USA związanych z konfliktem z Iranem, powołując się na neutralność. Podobnie Hiszpania i Włochy ograniczyły dostęp do swojej infrastruktury wojskowej dla USA.
Od 28 lutego Iran prowadzi działania odwetowe w odpowiedzi na atak USA i Izraela, blokując przejście w Cieśninie Ormuz, co wpłynęło na ceny ropy. W wyniku konfliktu zginęło około 2 tys. osób, w tym dzieci w wyniku nalotu na szkołę podstawową.