Chu;owe.info

Sobota, 04 kwietnia 2026

Kierownictwo prokuratury miało wiedzieć o aferze w Kłodzku

Dodano 13 godzin temu
Zdjęcie: Kierownictwo prokuratury miało wiedzieć o aferze w Kłodzku

Kierownictwo prokuratury w Kłodzku mogło być świadome sprawy pedofilskiej – informuje "Gazeta Wyborcza". Sprawa dotyczy działaczki PO, która przestała być aktywna po ujawnieniu, że jej mąż został oskarżony. Mężczyzna otrzymał 25 lat więzienia, a część przestępstw miała miejsce w Szwecji. Pokrzywdzone były Polki mieszkające w tym kraju.

Organom ścigania sprawa zajęła się na początku 2023 r. Wówczas w Ministerstwie Sprawiedliwości pracował Michał Woś z PiS. Według "GW" śledztwo w Prokuraturze Okręgowej w Świdnicy nie było zatajane przed prokuraturami wyższego szczebla. Akta były analizowane przez departament podległy Krzysztofowi Sierakowi.

Po wszczęciu śledztwa, szwedzkie władze zwróciły się do Polski o pomoc, a propozycja powołania międzynarodowej grupy śledczej została zaakceptowana przez prokuratora krajowego Dariusza Barskiego w kwietniu 2023 r. W czerwcu 2023 r. kobieta została oskarżona o zoofilię, a akta sprawy trafiły do Prokuratury Krajowej.

Prokuratura Krajowa była informowana o sprawie, gdy jej kierownictwo przez dwa tygodnie obejmował Marcin Warchoł. Nie podjęto decyzji o publicznym poinformowaniu o sprawie ani rozszerzeniu śledztwa o wątki dotyczące wykorzystania dzieci.

Źródło:
https://www.wprost.pl/polityka/12294582/skandal-pedofilii-i-zoofilski-w-klodzku-skad-nagly-zwrot-w-pis-ws-bylej-dzialaczki-ko.html
Wyświetleń: 5