Odnalezienie materiałów wybuchowych przy gazociągu w Serbii
Serbskie służby odkryły dużą ilość materiałów wybuchowych w gminie Kanjiża, niedaleko gazociągu łączącego Serbię i Węgry. Dyrektor serbskiej Agencji Bezpieczeństwa Wojskowego, Duro Jovanić, poinformował, że celem mógł być atak na infrastrukturę gazową.
Jovanić wyjaśnił, że służby były wcześniej informowane o próbie dywersji przez osobę z grupy migrantów, która miała przeszkolenie wojskowe. Poszukiwany jest już taki człowiek, a zatrzymanie jest tylko kwestią czasu.
Zabezpieczone materiały wybuchowe miały oznaczenia wskazujące na ich pochodzenie z USA, jednak Jovanić podkreślił, że nie wskazuje to bezpośrednio sprawcy sabotażu. Dodał, że na terenie znaleziono hermetycznie zapakowany materiał wybuchowy i przygotowane do transportu detonatory.
Jovanić zaznaczył, że jego agencja od miesięcy ostrzegała władze państwowe o potencjalnym ryzyku ataku na infrastrukturę gazową, lecz sygnały te były ignorowane.
Na incydent zareagował również prezydent Serbii, Aleksandar Vuczić, który zasugerował, że mogło to być działanie o podłożu politycznym. Premier Węgier Viktor Orban zwołał nadzwyczajne posiedzenie rady obrony w tej sprawie, a także ogłosił, że wojsko zostanie skierowane do ochrony gazociągu TurkStream.