Sąd skazał pielęgniarkę za pomyłkę w Krakowie, uniewinniono lekarki
W Krakowie, w szpitalu im. Żeromskiego, doszło do tragedii sprzed 10 lat, która dotyczyła błędnego podania leku. Sąd pierwszej instancji orzekł winę pielęgniarki za podanie chlorku potasu, co doprowadziło do śmierci trzymiesięcznej dziewczynki. Prokuratura ustaliła, że pielęgniarka oraz dwie lekarki powinny ponieść odpowiedzialność. Pielęgniarce postawiono zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci, a lekarkom zarzuty narażenia dziecka na niebezpieczeństwo.
W 2016 roku do szpitala przywieziono dziewczynkę z ostrym nieżytem żołądkowo-jelitowym. Podczas nawadniania podano jej 10 mililitrów chlorku potasu zamiast chlorku sodu. Próby reanimacji były nieudane.
Sąd uznał, że winę ponosi jedynie pielęgniarka, która źle wykonała zlecenie. Skazano ją na rok więzienia w zawieszeniu oraz 200 tysięcy złotych zadośćuczynienia dla rodziców. Lekarki zostały uniewinnione od zarzutów. Wszyscy zainteresowani złożą apelacje w tej sprawie.