Fala zatruć turystów w hotelach na Wyspach Zielonego Przylądka
Rodziny zmarłych i poszkodowani domagają się reakcji po serii zatruć turystów na Wyspach Zielonego Przylądka. Brytyjscy turyści chorowali podczas wakacji lub krótko po powrocie. Oskarżają biuro podróży Tui i sieć hoteli Riu o nieprzestrzeganie standardów sanitarnych.
Jane Pressley zmarła w wyniku choroby nabytej podczas pobytu w hotelu Riu Palace Resort. Po jej śmierci zdiagnozowano kolejne przypadki ciężkich zachorowań i śmierci turystów, według danych agencji zdrowia wynikających z infekcji bakteryjnych.
Tui i sieć hoteli Riu zaprzeczają zarzutom i zapewniają, że dbają o bezpieczeństwo gości. Przytoczono około 1700 skarg od osób, które podczas pobytu w dziesięciu hotelach nie otrzymały bezpiecznej żywności i warunków.
Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowia zidentyfikowała 118 przypadków zakażeń shigellą i 43 przypadku zakażeń salmonellą związanych z podróżami na wyspy. Ministerstwo Zdrowia Zielonego Przylądka stwierdziło, że kraj cieszy się dobrą reputacją w zakresie zdrowia publicznego.
Firma Tui nadal oferuje pakiety wakacyjne do hoteli Riu, a głos w sprawie niechętnie zabiera.